niedziela, 8 czerwca 2014

Różowo czerwony czerwiec....

Zacznijmy od jedzonka, oczywiście królują truskawki, w dużych ilościach, robię dżemy, kompoty, musy do mrożenia i obżeram się jak opętana. Arbuz w tradycyjnych plasterkach, ale też w formie koktajlu z truskawkami. I oczywiście czereśnie...




Patrząc na koktajl z arbuzem od razu przypomniał mi się arbuzowy peeling z Bielendy kupiony w Biedrze za 4,99. Jak dla mnie boski, więc pobiegłam i zrobiłam zapas :)


Oczywiście kwiaty też w kolorze różowym, prezent od synka

 I garderobie bardzo kolorowo, moja ulubiona bluzeczka z de facto...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz